Z POETem jest taki motyw, że Marvell prawdopodobnie wykręcił wielką aferę koperkową z prozaicznej przyczyny. Chciał się wymiksować z umowy z POETem, unikjąc kary za zerwanie kontraktu. Dlaczego? Bo w kwietniu łyknął szwajcarski Polariton Technologies. Niby co innego robią, ale mają wszystko co może zastąpić POETa. Dlatego poeciorz nie jest Marvellowi do niczego potrzebny. Tak, że sprawa ze śmieciorzem POETem jest otwarta. Kto wisi niech nie traci nadziei, bo zawsze się ktoś trafi inny z jakimś konraktem, albo ktoś ich łyknie. Może.#gielda #poet

