Ciekawi mnie, czy moja przygoda jest standardowa, czy tylko moje miasto powiatowe tak dobrze "pomaga" mlodym mieszkancom w wejsciu w doroslosc?W lutym 2010 roku jeszcze jako singiel zlozylem wniosek do gminy o przydzial mieszkania komunalnego do remontu.Rowno 15 lat pozniej, w lutym 2025 roku, dostalem odpowiedz z prosba o udokumentowanie dochodow czlonkow gospodarstwa domowego pod grozba negatywnego rozpatrzenia i anulowania wniosku, jezeli nie zrobie tego w ciagu 30 dni!W te 15 lat zdazylem juz kupic mieszkanie i zalozyc rodzine w INNYM miescie, ale jezeli podobnie trudno maja aktualni dwudziestokilkulatkowie, to szczerze wspolczuje (nadmienie, ze mowa o dawnym wojewodzkim, z ktorego w ciagu 30 ostatnich lat ubylo prawie 50 tys. mieszkancow!)#nieruchomosci

