Opublikowane

Zależność od porno a relacje małżeńskie

Jestem żonaty od 5 lat. Historia jakich wiele - mam bardzo dobrą relacje z żoną ale w łóżku nam się nie układa. Seks jest tak rzadko, że szkoda gadać. A jak już jest to fajerwerków nie ma :( Ostatnie 3 lata były ciężkie. Niedawno częściej zacząłem sięgać od porno. Chyba się uzależniłem i nie żałuję. Porno daje mi zaspokojenie jakiego nigdy nie miałem. Gdy mam ochotę na seks nie muszę czekać aż mojej żonie się zache. Odkąd częściej oglądam porno nie jestem już sfrustrowany. Nie myślę już jak bardzo mi brakuje seksu. Nawet dla żony stałem się lepszy. Jak jestem rozluźniony częściej zabieram ją na randki lub coś organizuje. Nie jest dobrze. Bo nadal czuje, że to substytut. Jest jeden minus - ostatnio bardziej się rajcuje na myśl o porno, niż na seks z żoną. #seks #porno #związki
319

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-badacz-72 pisze:
18 lat razem, 10 lat po ślubie, 2 dzieci(3 i 1). Podobna sytuacja, z tym że gołe dupy w necie z większym lub mniejszym natężeniem były zawsze w zależności od tego czy nam się układało w łóżku. Ostatnie 2-3 lata przeszło w uzależnienie a frustracja i napięcie zamiast maleć tylko rosła. Kiedyś wydawało mi się że seks nie jest ważny, ale kiedy brak czułości i inicjatywy z jej strony się nie zmienia i pozostaje na niskim albo bardzo niskim poziomie zaczyna się deprecha i twoja samoocena leci na mordę i szoruje po bruku. U mnie dodatkowo kiedy żona znalazła gołe dupy w necie była imba, że to tak jak zdrada. Wiele rozmów, zapewnień z dwóch stron. Czasem jej się coś przestawia i potrafi wykazywać zainteresowanie 5-10 dni pod rząd. Seks jak jest jest świetny, czasem po prostu dobry - satysfakcjonujący. Jest nieregularny, czasem raz na 2 miesiące, czasem 10 razy w miesiącu. Jestem pewny że nie ma nikogo na boku, jestem pewny że na związku ze mną jej zależy, nie mniej jednak cała sytuacja ryje banie na tyle że korzystam z psychoterapii, o wspólnej terapii usłyszałem od swojej "że nie ma potrzeby". Z rozmów z nią przeprowadzonych dowiedziałem się, że u niej wpływ na brak chęci ma zmęczenie, stresy związane z szeroko pojętą prozą życia żeby nie wymieniać wszystkich. Trochę większe zrozumienie u mnie przyszło całej sytuacji po przesłuchaniu podkastu Agi Rogali, ale to chyba dla ludzi którzy chcą jeszcze powalczyć.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@zdrajczyciel wiele razy. Wyczerpałem już opcje ze swojej strony@thorgoth próbowałem naprawiać. Jestem wdzięczny za to co mam. Życie łóżkowe jest tragiczne, ale emocjonalnie jest między nami wspaniale. @JonaszSynGrazyny żadnych zdrad i rozwodów nie będzie. Zbyt bardzo mi zależy. Myślę, że nie mam najgorzej. Staram się trzymać tej myśli. Moja żona to bardzo fajna kobieta. Dla niej chyba warto wytrzymać. Od siebie pozdrawiam wszystkim mężczyzn mierzących się z podobnym problemem. Daje wam wszystkim wirtualnego przytulasa i trzymajcie się. Nie jesteście sami( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
rozważny-strażnik-93 pisze:
Kobiety tracą zainteresowanie seksem z partnerem, gdy uświadamiają sobie, ze partner zawsze ma na nie ochotę i nie trzeba gierek flirciarskich romantycznych żeby pobudzić wacka partnera.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
optymistyczny-wizjoner-0 pisze:
Niestety to standard - porno to oczywiście ślepa uliczka - ostatecznie kończy się na ruchaniu małolat i przyjaźni z żoną :P
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczny-mentor-9 pisze:
I zamiast przegadać to z żoną, coś z tym zrobić, to uciekasz do porno. Typowe.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

pkyksb8cphlwn54t2une0ew7

Dodane: 2 października 2024 - 18:12:25
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu