Pasta o moderacjiWracam sobie ostatnio do domu, coś koło 20:00. Patrzę, a tam trzech typów z dodatkowym chromosomem wychodzi z budynku. Śmiali się, jakby właśnie wynaleźli internet od nowa. Już miałem przejść obojętnie, ale kątem oka zerkam na budynek i coś mi zaświtało.Patrzę na nazwę ulicy i numer budynku, no i nie dowierzam. Toż to siedziba wypoku. A odkryłem to dzięki temu, że kilka dni wcześniej szukałem ich aktualnego adresu w związku ze starą akcją wysłania im sedesu.

