#perfumyPanowie szukam czegoś w miarę budżetowego, crowd pleasera (nic wymyślnego) i w miarę niedrogiego o zapachu cytrusowo-aromatycznym. Coś energetyzującego i bardzo świeżego. Może coś na styl Aqua di Gio ale z buchającą świeżością niczym kilka strzałów Terre d'hermes.Znam sporo zapachów z Sephora/Douglas/Rossman/Hebe/Zara i nic nie mogę znaleźć.. jakieś MontBlanc są dla mnie kompletnie niewyczuwalne, Nautica zbyt morski, Davidoff dziwne w odbiorze, Zara Lisboa i inne mało trwałe, Azzaro Chrome z trwałością tak sobie i głównie metaliczno-syntetyczne cytrusy, Calvin Klein Free mało trwały, Coach nie siedzi, Lacoste, Jimmy Choo też niezbyt.

