Dużo mówi się o tym , że "wspieramy Ukraine", "musimy wspierać Ukraine" etc. Ale czy nie jest to przekłamaniem a prawdziwym stwierdzeniem jest, że my tak naprawdę to ją faktycznie utrzymujemy ? Oni mają żal o momerandum Budapesztańskie, ale przecież to nie nasza wina, że ich oszukali Anglicy. Żeby nie było tak, że rujnujemy sobie gospodarke i hodujemy jadowitego węża we własnej kieszeni, w imie jakieś wiochy 2 tys kilemtrów na wschód w obcym kraju albo obszarów roponośnych na Morzu Czarnym dla obcych koncernów. Przeciętny Ukrainiec na pewno nie garnie się do szturmów na Moskwę i na 100% pogodzi się jeśli pokój nastąpi teraz i umożliwi to zakończenie wojny więc jak niby w interesie Ukrainy ma być kontynuowanie tego konfliktu ? Chyba ,że jako interes Ukrainy postrzegamy interes koncernów - kto będzie je eksploatował - to mamy do czynienia z narodem, który jest okupowany przez jakiś uzurpatorów co stawia Zelenskiego w roli tyrana a nie obrońcy. Chyba że obroncy koncernów to tak. #ukraina

