Moja żona pracuje w oświacie i w regulaminie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych jest zapis o podaniu dochodów całego gospodarstwa domowego. I że na życzenie dyrekcji czy komisji należy przedstawić zaświadczenie o dochodach, lub wysokości zaliczki na podatek dochodowy. Nie mam ochoty dzielić się z jakąś panią Krysią informacjami o wysokości i źródłach dochodów, co więcej na jednej umowie mam wprost zapisane że dane o wynagrodzeniu są poufne i ich udostępnienie osobom trzecim będzie skutkować sankcjami, w tym rozwiązaniem kontraktu. Jak mieszkasz z ukochaną ( lub wręcz przeciwnie)…