Czemu nikt z polityków koalicji nie podnosi argumentu, że rozwój Polskiego przemysłu zbrojeniowego przez SAFE w przypadku wojny pozwala na adaptacje tak jak to się stało na Ukrainie gdzie Ukraina stworzyła swoje drony, swoje rakiety, swoje bronie antydronowe, których nie ma zewnętrzny dostawca bo nie rozumie nowoczesnej wojny i nie będzie w razie wojny rozumiał czego potrzebujemy ani adaptował swojego sprzętu pod nasze potrzeby? Skończy się że nakupujemy abramsów które się rozpadną, bo są przygotowane do walki na pustyni z nieuzbrojonymi arabami, a nie na nasze potrzeby.Tak samo Iran mając…