#krakow#plaszowjak jest z tym smrodem w płaszowie? Czy to dalej poważny problem? Rozważam mieszkanie w okolicy bagrów i z jednej strony okolica bardzo mi się podoba a z drugiej to wszędzie piszą że tam śmierdzi
08
Dyskusja
Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
twórczy-skryba-2 pisze:
Hej! Mieszkam od 3lat na Lasówce koło mordu. W zeszłym roku może mniej niż 10 razy faktycznie szambem waliło przez niecałe 40min, najczęściej zimą. Zamknięcie okien na szczęście pomaga. W tym roku może raz się zdarzyło.Potwierdzam co mówią przedmówcy - im bliżej pętli (okolice Myśliwskiej) tym gorzej. Na Bagrach też smród dochodzi. Najgorzej na Rybitwach :/ jeżdżę tamtędy rowerem w godzinach rannych i popołudniowych i praktycznie zawsze wali szczurem. Nawet nie myśl i wynajmie/kupnie mieszkania które budują koło Rybitw ani czegokolwiek co jest wzdłuż Lipskiej do Rzebika - to jest korytarz, którym ten smród się przenosi.Przejdź się nie raz, nie dwa a kilka razy w różnych godzinach i sprawdź czy Ci pasuje.
Chłopie, jaki smród w Płaszowie. To już do Śródmieścia dolatuje. W tamtym roku w okolicach Ronda Grzegórzeckiego w lecie wieczorami zdarzały się takie ataki smrodu że trudno było wytrzymać.