Czy z polską / słowiańską / wschodnioeuropejską, skórą jest coś nie tak pod kątem perfum? Co wejdę na polską odsłonę fragrantici to widzę znacznie więcej krytyki trwałości i projekcji perfum. Tyczy się to wszelkich kategorii, tańszych, droższych, niszowych, cytrusowych, słodkich...Sam mam ogromny problem z tym, że perfumy mojej skóry się nie trzymają i tu przy okazji zapytam, macie jakieś sposoby na to? Jakos daliście radę to zmienić? Testowałem do tej pory jako podkład Molecule01, ale bardzo mocno zmieniał mi zapach właściwych perfum. I nie, nie jest tak, że akurat ja ich nie czuję, bo nos staje się obojętny (najczęstsza i marna rada).#perfumy

