Jechałem wypożyczonym skuterem elektrycznym Blinkee i padł akumulator, nie mogłem schować kasków do bagażnika, a w bagażniku były uwięzione moje rzeczy. Czy ktoś miał może podobną sytuacje, ile trwa kontakt z tą firmą, czy oni posiadają jakieś biuro/pracowników na terenie Krakowa?

