Uważam, że matematyka na studiach jest schematyczna i o wiele łatwiejsza niż ta w liceum na poziomie rozszerzonym. Na rozszerzeniu zadania te są nieoczywiste, trzeba wiele rzeczy „zauważyć” lub po prostu „wiedzieć”, kształtować jakieś równania które gdy są niepoprawne to całe zadanie do dupy. Na studiach to inna bajka, znasz gotowy schemat i pod niego liczysz. Zadań z matury rozszerzonej nigdy nie rozumiałem i miałem 34% a na studiach algebry i analizy zdałem z łatwością na zadowalającą ocene. Wy też tak uważacie?#matematyka #matura #programowanie

