moja różowa zapełniła 1TB na telefonie w niecałe dwa lata. Nie jest intagramerka ani youtuberka, ale ma dziwną manie robienia pierdyliarda zdjęc i filmików z wyjazdów (a podróżujemy relatywnie dużo) i trzymania wszystkiego na telefonie, więc jak zmienia telefon to kopiuje to całe gówno na nowy telefon, wiec kupując jakis czas temu temu nowy telefon juz na starcie miała 700 GB zapełnione. Mowie jej: na cholere to trzymasz na telefonie, ale "bo tak chce" i nie przetłumaczysz. Ciekawe co zrobi teraz, skoro nie planuje wymiany na tel z wieksza pamięcia :)