Ja już nie wiem. Tyle facetów ma fajne zgrabne, albo normalnej postury dziewczyny, ni to chude, ni to grube, które modnie się ubierają. Np. Buty. Nike air force, conversy czy vansy to podstwa, a Ty zawsze trafiasz na takie, które chodzą w jakiś podróbach za 50zl z ccc czy z croppa, albo innym syfie. Dobre ubrania z lepszej sieciówki? Po co, lepiej plastikowe gówno z teemu czy sheina za 15zl zamówić. Z wagą to samo, same kaszaloty. Czuję się naprawdę jak śmieć. Sam dbasz o siebie, a za partnerkę musisz mieć dziewczynę z poważną nadwaga, bo znalezienie normalnej i ładnej dziewczynh na…