W ogóle to dzisiaj poszedłem sobie do Lidla i od wejścia witały mnie pączusie i już w myślach mam ile ich zakupie i się nażre przed snem gdyż tu nagle słyszę znajomy głos.. Sobie myślę co jest kurwa?! A tu wchodzi nie kto inny niż doktor grahamka z biedronki dietetyki. No i co głupio mi się zrobiło i nie kupiłem pączusiów xdNajlepsze że nie tylko ja obeszłem się smakiem ale też jego dziecko.Stanowczo doktór powiedział: tę pączki nie są wieloziarniste ich nie kupujemy.Ja przyszedłem tylko po pączki więc głupio mi było cokolwiek kupić innego więc wysiliłem swój mózg i udało mi się kupić…