Opublikowane
17

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Zanim odpowiem to z żoną znamy się ponad 14 lat i mamy dwójkę dzieci, więc sobie ufamy bardzo. Te zabawy są tylko gdy nie ma w domu dzieci ( więc nic nie trwa więcej niż 1 dzień). To jest opowiadanie więc niektóre rzeczy mogłem nieco podkoloryzować ;). odpowiedzi na pytania:
1) czy bicie jest poniżające:
trochę tak, ale też podniecające, ja lubię moja żona też lubi.
2) czy rozmawiacie o granicach:
mówiliśmy sobie co nas podnieca, ustalamy też granice, ale nie tak że jest o tym specjalna rozmowa, tylko na zasadzie widzimy jakieś porno, że on na nią sika i mówimy weee obrzydliwe - no i już wiadomo, że np tego nie zrobimy. - ufamy sobie, staramy się też nie zrobić sobie krzywdy, nie ma mowy, że ktoś krzyczy z bólu a druga osoba kontynuuje zawsze można też powiedzieć: mocniej lub lżej.
klatka z elektrodami brzmi przerażająco
No brzmi i ma funkcje kopania prądem, ale jej nie używamy tylko funkcja masażu, takie łaskotanie. https://allegrolokalnie.pl/oferta/pas-cnoty-elektro-sex-klatka-bdsm-femdom-estim Generalnie mega nie wygodne i max 2h miałem na sobie. ( więc w opowiadaniu trochę naciągam ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) sadysta - masochista - to chyba za duże słowa. Nazywanie mnie kundlem w zabawie jest ok, to tak samo jak czasami przy seksie klepnął ją w dupę pociągnę za włosy i powiem kurwo lub suko nie czyni to z niej kurwy a seks jest fajniejszy. Tak samo jak ona przebierze się w stewardesę zanim zaczniemy nie robi to z niej stewardesy :) to tylko zabawa. Na koniec wszystko wraca do normy, w "prawdziwym" życiu nigdy się tak nie nazywamy, nigdy nie bijemy. Dzieci wracają do domu, sina dupa się goi a my grzecznie chodzimy do pracy. Czy to powtórzymy, no pewnie i pewnie też coś zmienimy.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim Pierwsze pytanie, jakie przychodzi mi do głowy po przeczytaniu - czy nie uważasz, że dostawanie szpicrutą lub chłosta ma nie wiele wspólnego z przyjemnością seksualną i jest poniżające? Jeśli jara cię ból i taki masz fetysz to ok - nic mi do tego, ale czy to jest to czego chciałeś, czy może jest to fantazja twojej żony wcielona w waszą zabawę bez uprzedzenia.Pytanie drugie: czy rozmawialiście wcześniej, co was podnieca, a czego nigdy nie spróbujecie, w celu ustalenia granic i wstępnego zarysu akcji, żeby uniknąć dyskomfortu, wstydu lub nawet potencjalnego spadku zaufania lub pogorszenia relacji.Podoba mi się idea uczepienia ściany, pod warunkiem sporych pokładów zaufania do partnerki. Z kolei klatka z elektrodami brzmi przerażająco. Czy to bardzo boli? To może sprawiać przyjemność chyba tylko masochistom, a z opowiadania wynika, że przez kilka lat byłeś w roli sadysty, a teraz postanowiłeś spróbować roli masochisty. A więc jesteś sado-maso i zarazem switchem. Dupcia na twarzy, dildo w buzi, lizanie ciała brzmi jak ciekawe i bezbolesne urozmajcenie igraszek, oddziałowujące na ciało i umysł. Fajnie, że komunikowałeś jej o swoich fantazjach nt. rozkazów, bo to też znacząca sugestia, że twoja granica znajduje się dalej.Polecania brzmią władczo i podniecająco, ale czy jest Ci ok, że jesteś nazywany kundlem, a tym samym sprowadzony do podmiotu zwierzęcia. Rozumiem, że to tylko gra, ale mimo wszystko, nie każdemu musi się to podobać.Klatka wydaje się do zaakceptowania w celu poszerzania horyzontów i jednorazowego, nowego doświadczenia. I jak twoje wrażenia po wsadzeniu Bena w klatkę?Z kolei baty w formie kary brzmią bardzo hardcorowoPodoba mi się wątek lekko humorystyczny, że
twój chujowy zegar tyka
I od razu chce się żartować. Aż sobie wyobraziłem sytuację, w której rozkazuje ci przynieść dobrego drinka, a ty wracasz z wódą. Jak w tym dobrze znanym kawałku BFF - Wóda zryje banie:"-Walniesz drinka?-A co, stawiasz?-Postawiłem-To jest wóda."Ale wracając na ziemię, to lepiej nie żartować w ten sposób, w takiej sytuacji, kiedy grozi ci 100 batów.
na kolana, zakładaj smycz
Taka żona to skarb, ale z drugiej strony musi być wyjątkowo piękna, żeby robić dla niej takie rzeczy.
Ładnie Ci z tą klatką na fiucie, chyba z nią zostaniesz na zawsze.
Powiedz mi, że żartowała.Powiedz mi chociaż, że twój naturalny lubrykant trochę złagodził "doczepiany ogon". Twój strach wskazuje, że nie uzgadnialiście tego wcześniej. Uważam, że to niedobrze jeśli mowa o bdsm. Nie mówię, że spontan jest zły, ale akurat ta kategoria to cienki lód i niepożądana sytuacja może wywołać pęknięcie
wkładaj Johnnego do mordy
Przynajmniej mogłeś płakać nie tylko z bólu, ale też ze śmiechu.Nawet różnie postrzeganie lizanie cipki wydaje się być nagrodą w porównaniu do tego, przez co przeszedłeś.Biorąc pod uwagę krwawienie po zabawie - czy chciałbyś to powtórzyć drugi raz.Super akcja z tą smyczą i dociskaniem. Coś jak spełnienie skrytych fantazjiAle z tą klatką to chyba nie kłamała skoro zostałeś z nią na noc.A czy po wydojeniu, znowu cię zamknęła, czy wszystko wróciło do normy?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@xede coś tam poprawiłem przez formatowanie tekstu, ale rzeczywiście bez formatowania ciężko sie połapać
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cll92in1y01an37io3inkry25

Dodane: 13 sierpnia 2023 - 08:31:39
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy