Obserwuje tag #mecz ogladam #ekstraklasa i zastanawiam się dlaczego użytkownicy (kibice Lecha) wydają się być najbardziej zakompleksieni. Kibice klubu który jest najbardziej skorumpowany w historii polskiej piłki klubowej, który nie gra nawet na swojej licencji mają wiecznie ból dupy i sugerują ustawianie meczów lub przekupywanie sędziów jak najwięcej afer korupcyjnych jest powiązane z poznańskim klubem (wczesniej z Amica Wronki). Fryzjer, Michniewicz, legenda Lecha Reiss który oficjalnie został skazany za korupcję. Podobnie jak zaprzyjaźniony klub Cracovia który również za korupcje został ukarany grzywna kilka milionow i minus pare punktow na następny sezon. Skąd u nich występuje to wyparcie i twierdzą, że nigdy cos takiego nie miało miejsca?

