Moja przyjaciółka jest ogromną pasjonatką perfum, ma całą szafkę zawaloną flakonami.Doradziła mi zakup CAROLINA HERRERA Bad Boy Extreme, twierdząc, że to najładniejszy męski zapach, jaki kiedykolwiek czuła. Zaufałem i kupiłem w ciemno. Niestety… zupełnie nie trafia w mój gust. Dla mnie to taki 5/10 – nie jest brzydki, ale zupełnie nie mam ochoty go nosić ani czuć na sobie.I teraz pytanie: czy to ja jestem kompletnym bezguściem, czy ten zapach rzeczywiście jest średni? Jeśli ktoś z was miał z nim styczność podzielcie się opinią. Jak go odbieracie? potraktuję to jako punkt odniesienia, by sprawdzić, czy tylko ja tak go odczuwam, czy jest nas więcej. #perfumy

