Postanowiłem sobie że nie wrócę do aktywności na wykopie dopóki bambus nie wróci. A nie wróci bo albo nie żyje albo hans zabrał mu paszport i telefon. Ewentualnie ukrywa się w Urugwaju żeby nie łożyć na potomka. Dlaczego o tym mówię? Tak. Druga sprawa, nie ma mnie na wykopie przez Karoline Riper i przez was oszołomy bezrobotne. Karolina przynajmniej daje w palnik a wy tylko erdolicie że się nie da. Tak czy owak jutro środa. Pozdrawiam, wszystkich oprócz odchoda który zapewne nadal jest pasywny. Wasz sami wiecie kto.#sebcel

