Jak by to było raz może dwa. Ale to ponad 50ty "wypadek". Wiec ich bron jest jak ze zdjęcia, to pewne. Jest jeszcze kilka innych wniosków. Tacy ludzie muszą być psychopatami by strzelać w terenie zabudowanym do ludzi. A to prowadzi do jednego z wniosków: mogą bez mrugnięcia okiem zabić każdego, nawet kogoś ważnego. I jeśli jakieś służby wojskowe czy jakie tam są, nie wezmą się za to teraz. To będą mieli więcej takich "wypadków". To co robiłą pseudo myśliwi to już dawno przekracza definicje terroryzmu.