Hej miraski, pytanie do #programiska15k. Jestem juniorem, jakiś rok temu znalazlem robotę w dość niszowym sapie. Wlasnie z tego powodu w firmie awansuje się turbo szybko (20k po 3 latach, sufit dla zwyklego consultanta 30k ). Aktualnie kaska jak na juniora spoko tez spoko (7k na ręke na zleceniu i niedlugo pewnie podwyżka). Zapierdolu nie ma, tak rzeczywiscie to pracuje 5h/8. I teraz pytanie: Mam bardzo popularny stack ogarniam asp.net/rabbitMQ/MassTransit/Quartz/SqlServer/MongoDb/docker. Biorąc pod uwagę, aktualny kryzys na rynku juniorskim nie boję się o tyle czy znajdę pracę tylko bradziej czy ten stack ma racje bytu przyszlosciowo. Z drugiej strony jesli myslimy o przyszlosci to aktualny sap wypada jeszcze gorzej xd. Ogolnie to nw co robic bo z jednej strony w tej firmie dojdę do wyzszych zarobków najszybciej, z drugiej nie chce zmienic pracy na zwyklego deva w c# i przy kolejnej zmianie pracy szukac roboty przez rok xd. Z trzeciej strony niema szans ze ten sap pociągnie dluzej niz 10 lat wiec po tym czasie skoncze z ręką w nocniku. Poradzcie coś

