Opublikowane

Jak rozsądnie wydać na auto zarabiając 17-20k netto?

Ile rozsadnie bylo by wydac na auto zarabiajac 17-20 netto + zona jakies 13-15 netto? Mysle nad czyms za 200-250 tysiecy i powyzej 300km koniecznie z automatem. Zawsze chcialem miec mocne auto, aktualnie dieselek z nieduzym przebiegiem po chipie na 200koni wiec cos tam jedzie. Zastanawiam sie nad Mercedesem E53 AMG albo BMW. Kosztow stalych w domu bedzie jakies 2500-3000zl plus zarcie. Raczej oszczednie zyjemy, bo wszystko mamy. Nie zjedza mnie koszta utrzymania tych aut? Zeby sie nie okazalo, ze dwie wyplaty bede musial wylozyc na serwis :) Lepiej wziac leasing czy kupic w kredycie, wplacic 150kola a reszte splacic? Nie znam sie na metodach finansowania bo swoj ostatni bralem za gotowke. #motoryzacja #samochody
297

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
pomysłowy-mędrzec-66 pisze:
zarabiając 17-20 złotych nic nie kupisz dobrodzieju ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Huhu niezla dyskusje rozpetalem :) Rozumiem czesc zdan, ze to za duzo na auto, moim zdaniem tez, ale uwazam, ze skoro mam 30 lat to warto spelniac marzenia, najwyzej je sprzedam i ze 180 kola odzyskam za te 2-3 lata, chociaz planuje nim jezdzic conajmniej 8. Zreszta zawsze chcialem miec mocny samochod, moze znajde cos tanszego, ale zona srednio sie zgadza na starszy woz z racji tego, ze nasz nas nigdy nie zawiodl. Pisze z anonimowych, bo nie widzi mi sie pisanie ile zarabiam ze swojego nicku i podawanie tak prywatnych informacji, nie jestescie moimi znajomymi. Sklaniam sie i tak ku uzywce dwu letniej a nie nowym aucie. Poprzednio byl to strzal w dziesiatke bo kupilem trzylatka z przebiegiem 60k za niemalze 1/3 ceny. Dalem 53 kosztowal 120 z salonu. Dla mnie dobry deal. Co do kosztow stalych to pisalem, ze te 2-3 tysiace ( rata za sprzet RTV + kredo + czynsz za chate) Jedno mieszkanie z kredytem 130k, ktore planuje splacic zanim kupie auto. Obecne planuje zostawic bo ma 120 k nalotu i to 2018 rocznik wiec bedzie jako awaryjne/na zime. Mysle bardziej nad forma finansowania nowego. I czy np nie wplacic 150k a 100 wziac na "raty". Dziekuje za odpowiedzi, przemysle sobie wszystkie. Pozdro.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
zręczny-opiekun-43 pisze:
Musisz się obudzić w 2024 roku, a nie w 2019 :)Masz budżet na (nową) zwyklacką skodę i to bez nawet większości pakietów wyposażenia, a chcesz się załadować w:-(o ile jednak żyjesz już w 2024) używane-sportowe(!!!)-"marki premium"auto?papiez-macha-reka.jpgKoszty utrzymania cię zjedzą, robić w ASO pewno nie będziesz, więc o ile nie masz "takiego fajnego" złotego graala mechanika co ma terminy, nie robi w wała i nie zdziera tylko jeszcze ma dojścia do hurtowni części, będziesz jeździł od zakładu do zakładu, żeby losowe mechaniury sprawdzały "czemu ten czek się znowu świeci". Nawet jak masz zaufanego machaniora, to po prostu koszt części typu same hamulce lub elementy osprzętu silnika, będą już dla stricte "sportowych" wersji i będziesz płacił 2-4x tyle.No i prośba - "używane + sportowe", przecież to ma w historię wpisanego albo dzwona, albo jazdę pod czerwonym polem, więc samo auto na pewno będzie miało swoje "życiowe historyjki" jak to mateosz przeleciał wawa-poznań w 30 minut albo ile kompletów opon "te ałto upaliło".
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
doświadczony-podróżnik-49 pisze:
Jak te pensje to jedyne wasze aktywa to nic bym nie wydawał, bo masz auta. Zarabiacie niezle, macie pułap na którym można nabywać aktywa lub zakładać biznesy, zatrudniać ludzi i zacząć zarabiać prawdziwa kase, a pytasz o to ile konsumować?
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

mqt7nb1eemhmb250d18fnv8g

Dodane: 10 października 2024 - 09:58:30
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy