Opublikowane

Jak radzić sobie z wypadaniem włosów?

Hej, mam pytanie o waszą opinię. Od kilku lat powoli wypadają mi włosy, jak miałem 18-19 lat wypadały garściami, potem zacząłem stosować minoxa 5% i trochę oganąłem dietę, kosmetyki i przestałem brać używki i proces zwolnił, i tak ostatnie 5 lat powoli mi te włosy wypadały, ale stan był raczej stabilny (był taki +/- nw2/3). Ostatnio jednak zauważyłem, że stan się pogorszył i bliżej mi do nw3/4 (nie mam jeszcze łysych plam), więc jest ostatni dzwonek na mocniejsze środki. Pytanie tylko czy iść w to. Z jednej strony całe życie miałem włosy, lubiłem je i powiedziałbym z osobistych doświadczeń, że im ich mniej tym mniej dziewczyn zwraca na mnie uwagę, itp. Kiedyś zdarzało się, że na ulicy jakaś do mnie podbiła, teraz zaczyna mi się robić ciężko kogoś poderwać z mojej inicjatywy. No i wiadomo, niby jakiejś wielkiej wagi do wyglądu nie przywiązuje, ale wiadomo jak jest. Z drugiej strony i tak pewne jest, że mi te włosy wypadną prędzej czy później. Do tego dużo czytałem o efektach fina i trochę się boję - np. od urodzenia mam lekkie gino. A też jestem pewien, że docelowo będę chciał być łysy, ze względu na wygodę. Na ten moment wiadomo jak jest, nie palę, bo włosy, minox, więc 5-8 i 17-20 jestem wyłączony z większej aktywności. I na koniec i tak na dzień dzisiejszy stan jest na tyle słaby, że np. w lato noszę prawie zawsze jakieś czapki, bo boję się, że będą prześwity. Więc pytanie czy warto, bo zachowywanie tych włosów to dość duże wyrzeczenia zarówno, jeśli chodzi o czas czy kasę. Do tego jak robiłem sobie fotki z łysym filtrem to nie ma tragedii, trochę wyglądam jak Walter White z BB. Wsm to chyba się trochę boję po prostu.No i ogólnie to raczej genetyka, bo i od strony matki i od strony ojca jest łysienie, więc czy jakieś przeszczepy czy nie to raczej ładowanie fina czy innego blokera będzie konieczne. #lysienie #zakola #minoxidil #finasteryd

Dołączona ankieta

Pytanie

Co robić:

Odpowiedzi

iść do lekarza i po fina
pobyć jeszcze 1-2 lat bez fina i potem na zero
014

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
@BillyTheSurfer @kjubikul Powiem wam, że chyba był po prostu jakiś gorszy mentalnie moment i dzień i guess. Chyba wracam do swojego pierwotnego planu, czyli maintenance póki co, a potem zero. A jak mi się nie spodoba to się będę bawił w przeszczepy albo peruki, wsm świat idzie do przodu, jak już można nogi wydłużyć to za kilka lat nie wiadomo co będzie. Tyle jeszcze dodam, że dzisiaj widziałem się w lustrze przy specyficznym świetle i chyba na fina już za późno i nie warto.
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@kjubikul @BillyTheSurfer - co do maintenancu, to oczywiście idk jak jest z glacą, ale teraz jest go dużo - minox, mycie, odżywki, rano znowu minox, potem czapke zakładam, bo mam takie włosy, że bym afro miał jakbym nie uklepywał. Ogólnie co do tego punktu to też chodzi mi o to, z ilu rzeczy wyklucza mnie obecny styl życia w temacie - już ze względu na kondycję włosów przestałem pić, palić, na dworze zawsze praktycznie chodzę w czapce, chyba że jest bezwietrzny, bezsłoneczny dzień z conajmniej wiosenną temperaturą, minox też jest uporczywy. - a co do wyglądu i kobiet, to zawsze miałem kox włosy i przynajmniej mi się wydaje, że były dość znaczne w moim wyglądzie (jak byłem nastolatkiem to miałem linie jak chadlite).Ogólnie wydaje mi się, że ze względu na to jak dużą wagę przywiązywałem zawsze do włosów, to po prostu się po ludzku boję co będzie. I z jednej strony chcę zwiększać ilość środków i leków, żeby to zatrzymać, a z drugiej czuję, że powoli zaczyna to być psychicznie bardziej kotwicą.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

kwi5jmnhkl91f62qhgtg7wsy

Dodane: 25 stycznia 2025 - 11:28:08
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy