Opublikowane

Jak radzić sobie z frustracją finansową w rodzinie

Od jakiegoś czasu moje samopoczucie leci na łeb.Jestem przed trzydziestką, mam żonę i małą córeczkę, niezłą pracę. Własnego kąta jeszcze nie mamy ale o tym później.Niedawno zderzyłem się z rzeczywistością jeśli chodzi o zarobki. Myślałem że zarabiam dobrze, byłem dumny z tego że moja rodzina może sobie na wszystko pozwolić, niczego nam nie brakuje. Pewnego wieczoru postanowiłem usiąść i policzyć jak to w rzeczywistości wychodzi.Co miesiąc jesteśmy na minusie. Wynajem, żywność, rachunki, bierzące potrzeby - to wszystko zdrożało nie wiadomo kiedy. Niby nie szastamy pieniędzmi i mamy umiar ale bez zaciskania pasa nie zostanie nic z miesiąca na miesiąc.Poduszka finansowa i kapitał na wkład własny kurczy się zamiast przynajmniej zostać na swoim poziomie.Kupno mieszkania się oddala, co jeszcze bardziej mnie rozwściecza.O hobby i rozwoju osobistym mogę zapomnieć. Po 8 godzinach pracy wracam do domu i nie chce mi się nic robić. Oczywiście dzieckiem trzeba się zająć, może coś sprzątnąć, ugotować ale cała reszta jest dla mnie nierealna.Miałem w zwyczaju uczyć się w wolnym czasie - albo do pracy, albo tak dla siebie bez konkretnego celu. Chodziłem na siłownię, chciałem popracować nad sobą, nauczyć się grać na gitarze - teraz to niemożliwe.Doszedłem do wniosku, że popełniłem błąd - wszystko się posypało przez dziecko. Nienawidzę siebie za to że w ogóle jestem w stanie tak pomyśleć ale taka jest okrutna prawda. Za szybko się na nie zdecydowaliśmy, za słabo zabezpieczyliśmy przyszłość.Jestem zfrustrowany i zrezygnowany, okazuje się że moje życie było sielanką tylko dlatego, że żyłem w niewiedzy. Powolne dokładanie kolejnych wyrzeczeń to było gotowanie żaby - powolna śmierć dawnego mnie.Teraz pozostaje mi zacisnąć zęby, zap!@#$%^&+ć i mieć nadzieję, że będę na tyle silny by to wszystko ogarnąć zanim przekroczę granicę zza której nie ma powrotu.
211

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
twórczy-optymista-65 pisze:
Prosze pana dziecko to jest blogoslawienstwo, dar od Boga. Takie mysli sa szatanskie prosze je odrzucic, szatan chce wprowadzic nienawisc do rodziny i podzialy. Dam panu rade moze pan skorzystac i jest 100% dzialajaca. Jest taki cytaty w biblii ze najpierw troszczcie sie o krolestwo niebieskie a wszystko inne bedzie wam dodane, czyli zacznij sie modlic, uporzadkuj relacje z Bogiem a on ci pozniej poblogoslawi i dostaniesz dobra prace i jeszcze bedziesz opowiadac innym jaka pomoc dostales. Kazde cierpienie jest z dopustu Bozego i czesto aby dana osobe nawrocic. Ja moge sie za pana pomodlic zeby dostal pan inna prace czy jakas pomoc finansowa i wyszedl z dlugow w najblizszym czasie ale jak juz pan to dostanie niech pan pamieta ze Boga to dostal aby to poszlo ku pana nawroceniu.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@DrGreen_2: Przy dziecku to chodziło mi raczej o brak wolnego czasu, problemy finansowe to raczej wina inflacji, stagnacji moich zarobków.Ja nie wyobrażam sobie bym wstawał o 6 na siłownię. Najbliższa jest jakieś 30min drogi więc godzina na dojazdy, około godzina sam trening, razem z prysznicem wychodzi ponad dwie godziny. W ten sposób spóźniłem się do pracy i jestem niewyspany.Praca 8h, bardziej umysłowa niż fizyczna, wracam po 16 i TEORETYCZNIE mam czas wolny ale poczucie winy nie pozwala mi powiedzieć żonie "Słuchaj, wróciłem z pracy, nie będe siedział przy dziecku/sprzątał i idę się uczyć" bo ona siedziała z dzieckiem cały dzień.Dodatkowo dziecko bardzo rozprasza, uwielbiam jego towarzystwo ale to jest mordercze dla mojej koncentracji - nie potrafię robić rzeczy gdy ktoś cały czas zawraca mi gitarę, pojawiają się nerwy i frustracja.No ale coś muszę zrobić bo zgniję w środku i zaczną się prawdziwe kłopoty. Spróbuję usiąść, rozpisać sobie dzień, moze coś uda się uciułać.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@filozof900: Nie wiem jak inni rodzice ale mam podejście takie, że na dziecku nie będę oszczędzał, przykładowo fotelik do samochodu nowy a nie używany z którym nie wiadomo co się działo, mleko zastępcze to które chętnie pije a nie najtańsze, przykłady można mnożyć.Bardziej chodziło mi o to że przy dziecku czas wolny praktycznie nie istnieje. Mimo że potrafi bawić się samo to - jak to dziecko - przylatuje z każdą pierdołą i odciąga uwagę.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

zm7erdapx162w7prjhl31noj

Dodane: 23 października 2024 - 10:16:55
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu