Byl ktos sprawca kolizji i moze przyblizyc sprawe? Mialem kolizje z mojej winy, poszkodowany stwierdzil ze on sie bardzo spieszy i oswiadczenie najwyzej pozniej spiszemy. Uszkodzenia byly bardzo drobne. Odjechal, ale zapomnial wziac ode mnie numer telefonu xD Mijaja dwa tygodnie od tej sytuacji i nic sie nie dzieje. Wiadomo ze mi jest to na reke, bo nie podwyzsza mi skladek, ale jak to wyglada w takiej sytuacji? Ja musze cos w ogole robic? Policja wezwie mnie na przesluchanie? Ubezpieczyciel sie do mnie zglosi? Zastanawiam sie, zeby to sie nie zmienilo w ucieczke z miejsca kolizji.#prawo #auto #oc #samochody #kiciochpyta

