Czy komuś realnie udało się poradzić sobie z problemem z szczekającym psem u sąsiada? Klasyka - sąsiadka wychodzi do pracy (albo zmiana poranna, albo popołudniowa) to pies szczeka przez około 10h z drobnymi przerwami. Pies duży, słychać to tak jakby mieszkał u mnie, kompletnie nie da się funkcjonować. Jest to mieszkanie wynajmowane przez kogoś, ja jestem wlascicielem swojego. Dzwonilem do spoldzielni z prosba o kontakt do wlascicielki mieszkania - obiecali ze dzwonili do niej i sie ze mna skontaktuje (nie moga mi podac jej danych, numer telefonu), poki co cisza. Rozmawialem z ta sasiadka raz , w skrocie- twierdzi ze to normalne ze pies szczeka i mam pecha ogolnie, ona z tym nic nie zrobi (xd). Jestem w stanie pobujac sie z jakimis sadami, poniesc jakies koszta, jestem otwarty na kazde rozwiazanie. Jak to bylo u Was, komus sie udalo poradzic z tym jakos i moze sie podzielic jak? Dzieki#sasiedzi #psy #pies

