Opublikowane

Jak poradzić sobie z niesprawnymi mechanikami?

Hej mircy i mirabelki. Piszę do was bo już mi ręce opadają w kwestii mechaników. Rok temu, po świętach oddałam samochód (polo) do zrobienia uszczelki głowicy i samej głowicy. W trakcie roboty doszła wymiana wałka rozrządu i uszczelki do niego, rozrząd + pompa wody, uszczelnienie kolektora wydechowego i uszczelka pokrywy zaworów. Niedawno była czyszczona odma bo pod autem od jakiegoś czasu pojawiały się plamy. Udało mi się dostać do ogarniętego warsztatu i mechanik powiedział wprost, że mam wyciek z pompy wody. W poprzednim warsztacie (ten od głowicy) dostałam gwarancję 12 miesięcy na robotę, nic nie miało z wozu ciec, więc podjechałam i rozmawiam z mechanikiem (właścicielem zakładu) i mówię, że po 5,9k km jest problem z pompą wody. Gość się rozsierdził mówiąc, że żałuje że takiego szczerupa wziął do roboty, szkoda że nie śmierdziało mu 2800 zł, które zainkasował za robotę. Auto ma 26 lat ale dbam o nie i ma wszystkie naprawy robione na bieżąco. Co waszym zdaniem powinnam zrobić, mam oddać wóz na dniach do poprawki ale boję się, że coś może mi specjalnie spieprzyć albo potrzyma i nic nie zrobi. Nadmienię tylko, że przez rok byłam 2x na poprawkach bo źle była zrobiona uszczelka pokrywy klawiatury i wałek rozrządu nie miał uszczelnienia... Jakby to była tańsza sprawa to ogarnęłabym robotę w innym zakładzie ale 450-500 za zrobienie rozrządu czy samej pompy wody nie widzi mi się wyrzucać skoro jeszcze mam ok 2 tyg gwarancji. Jak dociekać swoich praw konsumenta w takich warsztatach? Dobrze, że udało mi się załatwić książeczkę gwarancyjną, bo tej też nie chciał wyrobić... chyba czas kupić peugeota 206;/ #mechanik #mechanikasamochodowa
03

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Dzięki za poradę @dlaczego_michau ale reklamacja chyba odpada, mechanik nie wydał mi paragonów za części ani pokwitowania zapłaty należności, czy starych elementów mimo że zwracałam na to uwagę, mam tylko wpis w książce serwisowej co było zrobione. Z perspektywy czasu żałuję wybrania tego warsztatu bo jak przyszło co do reklamacji to gość zachowuje się gburowato i zmyśla tysiąc powodów żeby nie zrobić poprawek. Oddam auto do innego warsztatu bo boję się że typ wytnie mi jakiś chamski numer. Po ostatniej reklamacji auto wróciło z rysą na boku, urwaną rączka od strony kierowcy i zerwanym wężykiem...a co dopiero teraz może nacudować jak na takim wielkim wkurwieniu zsapał się do mnie na terenie zakładu i zaczął uciekać i ignorować mnie -.- grzeczne zwrócenie uwagi na zniszczone elementy zostało potraktowane standardowym "ale tak już było jak pani oddała, to nie moja wina" i taktycznym wycofaniem do warsztatu i zamknięciem się w nim. Pieprzeni partacze i druciarze. Wykopki zbierajcie paragony i żądajcie gwarancji.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
przyjazny-znawca-4 pisze:
Nie rozkręcaj się za bardzo bo ze "starymi trupami" tak jest, same części zamienne często są gównianej jakości, w sklepach są pomieszane totalne podróby z tymi trochę lepszymi, do tego same cześć w samochodzie są już pozniekształcane, zniszczone i nie da się ich zamontować tak jak inżynier zaprojektował bez poprawek czy awarii. Może odebrałaś mechanika trochę inaczej niż on sam chciał się wyrazić bo po prostu był zły na siebie że wziął taki samochód do roboty, a nie na ciebie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

lhc32f4va8jxclb8b1eb6qks

Dodane: 30 grudnia 2024 - 10:13:02
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy