Waliłem konia do pornolu chyba od 14 roku życia, mam 25 lat, mam w chuj seksowna partnerkę ale nawet jak na chcę wyruchać i mi stanie to tak jak bym nie miał fiuta, coś na zasadzie, czasami opada w trakcie, jak się spuszczę to wtedy czuje tego penisa, wiem że dziwne ale tylko tak umiem to opisać Obecnie leci trzeci tydzień bez porno, kamerek czy tego typu szajsu, nie mam zamiaru już nigdy tego włączyć