Ten film mówi sporo prawdy. Włącznie z tym co teraz się dzieje ze mną.Ja zawsze byłam takim femcelem. Za dzieciaka byłam strasznie brzydka, a dodatkowo gruba.Najczęściej byłam pośmiewiskiem klasowym. Zazwyczaj był jeden kozioł ofiarny - dziewczyna i jeden chłop. Zazwyczaj ja byłam tą dziewczyną.Robili sobie ze mnie pośmiewisko jeszcze zanim poszłam do szkoły, na podwórku. Pomimo tego zawsze udawało mi się przynajmniej jedną osobę znaleźć. Głównie dlatego, że nie wszyscy byli ,,popularni".Ogólnie moją zaletą było to, że w internecie ludzie mnie stosunkowo lubili. Byłam ,,zabawna", aka ,,inteligentna". Więc miałam potwierdzenie, że ,,puści ludzie" nie lubią mnie tylko z powodu wyglądu. Złość wtedy ukierunkowałam w stronę kobiet xD Trochę poszło to w stronę ,,pick me girl" i uważania każdej kobiety, która ,,wykorzystywała swoją urodę" zamiast ,,charakteru i inteligencji", do zdobywania zainteresowania innych. Ja w końcu byłam lepsza - bo miałam wyższe wartości.Na żywo, dla wielu osób zawsze byłam trochę ,,inna". Nie przez jakieś zainteresowania, bo raczej robiłam wszystko co przeciętna nastolatka. Może bardziej chodziło o to, że patrzyłam na świat trochę inaczej. (Ps. nie mam autyzmu xD) Inne rzeczy były dla mnie ważne. Byłam (i jestem) mocno filozoficznym dzieckiem. Ale w sumie czy to coś dziwnego jak się już miało myśli samob cze w 1 klasie podstawówki? xDFinalnie zaczęłam chudnąć, trochę wyładniałam. Powoli zaczęła się atencja od przypadkowych ludzi. Najczęściej starszych. Chwała komukolwiek kto mnie kontrolował, że nie skończyło się to dla mnie żadnym problemem. Jak zdesperowana i smutna, zakompleksiona laska poznaje w końcu kogoś kto daje mu atencje, to właśnie kończy się na obrzydliwych rzeczach. Mam na szczęście kochających mnie rodziców.Jednak kompleksów i spojrzenia, że szanują Cię jako kobietę tylko wtedy gdy im się podobasz... to nie zniknie.Respektowano mnie tylko wtedy gdy ktoś sobie wyobrażał mnie - anonimowo, lub gdy się komuś podobałam.Gdy tylko zaczęłam mieć pieniądze. Liposukcja podbródka (bo mam LEKKO cofniętą żuchwę i przy nawet małej ilości tłuszczu ogólnie, zawsze miałam mało widoczną różnicę pomiędzy szyją a głową)Kwas w ustaOczy, bo miałam asymetryczną powiekęLinia włosów...Teraz zbieram na implant podbródka, a później pewnie piersi.To co mnie utwierdza w tym przekonaniu by się ciągle zmieniać.To to, że jak zapytałam się chłopaka co mu się najbardziej podoba we mnie, to powiedział ,,usta". Jeszcze zanim zaczęłam zmieniać resztę.I nie tylko on. Mamy konkretnie zbudowane oczekiwania, nie tyle co przez media, co po prostu przez wszystkie środki przekazów kulturowych.Więc bez atrakcyjności nie będzie się nigdy wartym. I nie ważne co osiągnę, jak będę mądra, co ważnego będę miała do powiedzenia. Dopóki będę uznawana za nieatrakcyjną, większość osób uzna mnie za nie wartą słuchania.Tutaj jeszcze poza wątkowo. Zawsze o tym zapominacie. To żadna wartość dla kobiety femcela ,,dać się wyru ać". To nie jest nic co miałoby zapewnić nam satysfakcję. Pragniemy czuć się szanowane i ,,chciane". Chcemy przeżywać życie społeczne. A jakimś dziwnym trafem i koleżanki i koledzy obracają się tylko i wyłącznie wokół ładnych dziewczyn.No chyba, ze chcą je wykorzystać. Każdy to lubi, prawda? By jedyną wartością było potencjalne wykorzystanie w jednym celu?Chcę z anonima, bo mój partner czasem patrzy na moje konto. Nie mówiąc ogólnie o hejterach którzy by mogli potem mnie obrażać przy innych wpisach.#femcel

