Tak wiem, że temat znany i wałkowany, ale muszę bo się udusze...Mam do sprzedania samochód, nastoletni, 10+ lat, nic wielkiego, kompakt, marka nie premium. Wszyscy narzekają na handlarzy, wiem jak wygląda rynek, też szukałem. Powiem to co już powiedział nie jeden, ludzi lubią być oszukiwani, nie chcą prawdy, chcą obietnic bez pokrycia. Niech każdy dalej szuka perełki, bo jakas na niego czeka( ͡° ͜ʖ ͡°) Najlepiej od pierwszego właściciela, polski salon, serwisowane w ASO w cenie poniżej uszkodzonego prosto z Francji czy Niemiec( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie przesadzam, kto sprzedaje samochód ten się w cyrku nie smieje( ͡° ͜ʖ ͡°)Sprzedażą się nie przejmuje, cena zawsze czyni cuda, ale jak napisałem, musze, bo się udusze... trochę śmieszy, trochę bawi, a trochę wkur...( ͡° ͜ʖ ͡°)#samochody

