Poznałem pewną dziewczynę na swoim roku ze studiów i jesteśmy na cześć. Napisanie do niej czy idzie na piwo będzie odebrane jako zaproszenie na randkę? Serio liczę głównie na koleżeństwo, bo nie znam ludzi w swoim mieście.I teraz pojawia się kolejna kwestia. Jeśli poznam kolejną osobę płci przeciwnej ze swojego roku i też zaproszę na spotkanie sam na sam, to mogą być później fochy na roku? Integruje się z ludźmi dopiero teraz, a nie chcę zrobić sobie opinii kobieciarza.

