Kolega z espolu, mial 40% nizsza stawke ode mnie. Ja pracowalem luznym tempem, jeszcze klepiac drugi etat, on na jednym etatcie robil 1-2 godzinki dziennie jescze pro bono, bo sie bal o prace, myslale ze jak bedize dostarczal lepiej i szybciej, to go zarzad zauwazy xD Mowilem mu, anon wyluzuj, to nic nie da. Tymczasem wczoraj spotkanie z CEO i wywalaja nas obu + kilku innych. Serio czy w it naprawde warto dawac z seibie az tyle , skoro Twoj los czesto nie zalezy od Ciebie?#programista15k

