Opublikowane
Powróciła mi do głowy pierwsza prawdziwa miłość z czasów szkolnych (mieliśmy 14-15 lat) powiedzmy miłość od pierwszego wejrzenia. Nie było zbliżeń, nie było chodzenia za ręce, a nawet spotkań (widzieliśmy się przez rok kilka razy). Ona nigdy nie pozwoliła sobie na związek z osobą która podoba się jej koleżance (czego nie odwzajemniałem była całkowicie w nie moim typie i nie chodzi tylko o wygląd) ja nie potrafiłem się przełamać i zaangażować bardziej, a w efekcie nie daliśmy sobie nigdy szansy czego chyba w głębi duszy żałuję, bo może nie byłoby tego postu. Zawsze coś nie pasowało nam w spotkaniu się ze sobą, zawsze coś przeszkadzało. Nadal wydaje mi się że mimo wad, które oboje mieliśmy jako 'szczeniaki' jesteśmy sobie jakby pisani. Pamiętam wszystkie nasze wieczorne rozmowy, smsy, gg, kilka naszych spacerów no dosłownie wszystko. Po zobaczeniu jej zdjęcia na fb wracają wszystkie wspomnienia. Ostatni raz rozmawialiśmy w 2017-2018 roku. Z tego co wiem mieszkamy teraz w tym samym mieście, ale nie mamy żadnego kontaktu. Boję się że kiedyś spotkam ją na ulicy i zegną mi się kolana i nie będę mógł nic z siebie wydusić.Minęło jakoś 12 lat, a ja czuję jakbym tęsknił i nie wiem co ze sobą zrobić. Czy powinienem zaprosić gdzieś na kawę i obgadać całą sytuację z niedoszłą byłą żeby "zamknąć" rozdział i żyć dalej?
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
@Myszka_ rozmawialiśmy 4-5 lat temu ale to nie znaczy że gdzieś w tłumie na siebie nie wpadaliśmy. W tym czasie najczęściej odwracałem wzrok albo zaczynałem iść w inną stronę ale nie wiem z jakiego powodu to zawsze była pierwsza myśl, taki odruch
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@drogba90: To trochę nie tak. Wiem od wspólnych znajomych na czym z nią stoi i ona jest tak samo rozdarta jak ja. To nie jest tak że widzieliśmy się ostatni raz 12 lat temu. Jak wracam raz na jakiś czas do rodzinnego miasta to pech chciał że zawsze widujemy się w sklepie. Zawsze udaję że jej nie widzę, przechodzę alejkę dalej czyli najnormalniej w świecie jej unikam, a ona zawsze macha, poprawia włosy uśmiecha się albo zaczyna iść w moją stronę. Z tego co wiem była w 2 związkach. To nie jest tak że wypytuję ją o wszystko tylko mamy wspólnych znajomych i zawsze ktoś coś powie. @sberatel: Problemem jest to że jestem w 2 związku od tego co stało się w 10 lat temu. Obecny ponad 4 lata. Dlatego sam nie wiem co ze sobą zrobić. Mimo że było to w latach szczenięcych nie uważam że zostało jest tyle że ktoś się w niej podkochiwał. Pierwszy raz zobaczyliśmy się na zawodach w szkole i to ona wypytywała wspólnych znajomych o możliwość kontaktu ze mną (wtedy gg). Później przez jakieś 3 lata rozmawialiśmy ze sobą dzień w dzień. Brak kontaktu fizycznego jak spotkania spacery czy coś więcej wynikał z tego gdzie mieszkaliśmy. Niby było to jedno miasto ale bardzo rozległe z brakiem komunikacji.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clfsap1mm001e371sphe5dvfn

Dodane: 28 marca 2023 - 15:29:58
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu