Jestem trochę obsrany w kwestii dalszej pracy jako programista. Aktualnie mamy zespół kilka osób. Architekt, ja senior, drugi senior, mid I junior. Wcześniej odeszło kilku ludzi a produktywność taka sama. Używamy copilota, różnych llm cały czas i wszystkie głupie rzeczy automatyzujemy do granic możliwości. Bez znajomości basha jesteśmy w stanie pisać 2-3 pipeline dziennie. Nie jestem devopsem, ale to nam automatyzuje pracę, release, deploy, testy. To że gpt pisze nam pipeline to tylko jedno zastosowanie. Praktycznie każde zadanie jest rozwiązane przy użyciu ai przynajmniej w 20%.Widzę w jakim kierunku to idzie i wiem że to ostatnie tłuste lata. Zarobki ponad 20k i wiem że to nie potrwa długo. Chcę się nachapać jeszcze 3-5 lat max i wszystko idzie w inwestycje żeby nie zdechnąć z głodu na starość. Jeśli ktoś robi bardziej powtarzalna pracę jak księgowa, korpo tabelki to nie wróżę mu dobrej przyszłości. AI nas rozpier&&liRynek dla juniorów nie istnieje na prawdę. Nie sądzę żeby to się poprawiło. Jak ktoś wchodzi teraz do branży to współczuję.#programowanie

