Opublikowane
byłem w ostatni weekend u znajomych w duzym pieknym miescie, zaprosili na obiad do renomowanej restauracji, mowiac ze tak dobrego domowego obiadu to dawno nie jadlem. ok mowie, sprobujmy. miejsce prestizowe - dla nowobogackich dzieciakow.co sie okazalo. knajpa serwuje obiady w stylu domowym - tzn. takie jak zapewne przygotowywaly wasze mamy lub babcie, mlode ziemniaki z koperkiem, filet z kurczaka w bulce tartej lub wieprzowina, mizeria, do tego zsiadle mleko i kompot, na deser proste domowe ciasto z owocami. do mikro porcje owocow z polsiej wsi - jablka, agrest, porzeczki, czeresnie. smakowac smakowalo ale jako ze ja takie obiady jem na codzien praktycznie jakos nie porwalo. co innego znajomi - metafizyka, powrot do dziecinstwa, milion zdjec najnowszym ajfonem tych dan i pelne relacje na socialach, slowem - obled. najlepsze mialo dopiero nadejsc - rachunek i kwota blisko 500zl od lebka, tam nawet szklanka wody byla wyceniona na 20zl. bylismy w 8 osob wiec latwo mozna obliczyc ile tam grosza zostawilismy. nie musze mowic ze moja mama za taka kwote wykarmilaby tą 8 przez caly miesiac takimi obiadkami. i nie to ze sie zale czy chwale - po prostu ciekawa obserwacja otoczenia, jak cos co z pozoru jest niczym wielkim dla ubogiego czlowieka dla zamoznego - czyms niespotykanym. tak jak krewetki czy pizza - wiecie o co mi chodzi. ci znajomi oczywiscie w mlodym wieku wyjechali do duzego miasta, odcieli sie od rodziny, mysle ze gdzies tam tesknia za takim normalnym prostym zyciem. ale to nie ja jezdze najnoszwym lambo wiec skad moge wiedziec.... #rozwazania
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
nie wiem w jakim celu mialbym bajtować, przeciez licząc na euro to niewiele ponad 100 E. miejscowka tak jak mowilem bardzo prestizowa, wystroj lokalu robil niesamowite wrazenie - to fakt i lokalizacja tez bardzo dobra z super widokami. wydaje mi sie ze cenowo to tez nie jest jakos wysoko postawiona poprzeczka bo zapewne znajda sie lokale gdzie za malego burgerga (ale super kraftowego) i pare kola by zaplacil. sposob podania, obsluga - tutaj 10/10/ no ale nadal - to normalny zwykly obiad, ale podany w otoczce czegos niesamowitego. to nie byla zadna kuchnia molekularna czy inne wymysly z super mikro porcjami. sowity, obfity posilek pod korek - cos czego moi wspolbiesiadnicy na codzien nie doswiadczaja, stolujac sie w lokalach serwujacych male porcyjki.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
serio Mirek nie wiem po co ten wpis a do tego czuję bait, bo 500 złotych za filet z kurczaka i mizerie to nigdzie nie kasują
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clyilpnon031fh4p93lgzrb5t

Dodane: 12 lipca 2024 - 13:15:05
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu