W koncu dorobiłem się konkretnego zysku na #kryptowaluty stąd anonim. Mam > xxxk pln dochodu / zysku i szykuje się w przyszłym roku spory podatek. Jak kupię za całą te kwote stablecoina to od razu będzie to mój koszt? I nie zapłacę w cale w danym roku podatku, a stratny będę 2x0.2% prowizji giełdy? W ten sposób mogę odsuwać podatek w nieskończoność? Gdzie jest haczyk?

