Opublikowane
Mam taką hipotezę, dlaczego polscy politycy nic nie robią w sprawie ataków na białoruskiej granicy i nie zezwalają na użycie siły w samoobronie. Ponieważ ta hipoteza jest dość kontrowersyjna, postuję ją z anonimowych.Polska jest słabym krajem na arenie międzynarodowej. Gdyby użyto siły/broni wobec ludzi atakujących granicę, momentalnie różne organizacje (a nawet rządy) na całym świecie oskarżyłyby Polskę o zbrodnie na cywilach, czy coś podobnego. (Nie wspominając o polskich politykach i aktywiszczach, którzy albo pracują dla kogoś zza granicy, albo po prostu chcą się wybić politycznie lub społecznie na kontrowersji).Niestety polscy politycy nie chcą lub nie potrafią bronić polskich interesów na arenie międzynarodowej i Polska jest często atakowana lub poniżana z różnych stron (najczęściej przez środowiska żydowskie, niemieckie, a ostatnio niestety ukraińskie (o rosyjskich nie wspominam, bo akurat z tym nie można nic zrobić)). Słabych się atakuje, proste.No ok. Ale co jeśli ataki na granicę przybiorą na silę? Cóż, jest na to proste rozwiązanie i podejrzewam, że polski rząd podąża tą drogą. Otóż wystarczy poczekać, aż szturmujący granicę zabiją jednego lub kilku polskich funkcjonariuszy Straży Granicznej i wtedy będzie można na spokojnie zezwolić na użycie gumowych kul. Śmierć Polaków na krótki czas skutecznie wytrąci argumenty z rąk nieprzychylnej Polsce zagranicznej i polskiej opinii publicznej. Będzie to bardzo krótkie okienko i mam nadzieję, że polski rząd je wykorzysta, bo jak nie... to szkoda gadać.Jest to bardzo cyniczne podejście, ale nie łudźmy się, politycy z natury są cyniczni i nic ich nie obchodzi poza słupkami poparcia. To że jacyś ludzie gdzieś giną, nie ma dla nich absolutnie żadnego znaczenia. Cała ta bierność wobec ataków jest spowodowana tym, że bardziej odważne ruchy będą natychmiast publicznie atakowane, a to z kolei jest konsekwencją słabej wieloletniej polityki zagranicznej polskich polityków. Polska jest już na tyle silnym państwem, że mogłaby bez trudu kontrować każdy zagraniczny atak medialny i prowadzić mocniejszą politykę. Ale z jakiegoś powodu polscy politycy są pasywni, lub działają wręcz uniżenie wobec innych, a co jeszcze ciekawsze, polskie społeczeństwo ich nie ciśnie o bardziej stanowcze działania. Cóż, jak zwykle zapłacimy krwią za własną bierność, ale widocznie nie potrafimy inaczej.#polska #polityka

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
No proszę, krótko po dodaniu tego anonima, gruchnęła informacja że polscy żołnierze zostali aresztowani za oddanie ostrzegawczego strzału.Czyli jednak faktycznie wychodzi na to, że ktoś z naszych musi zginąć żeby poprawić bezpieczeństwo na granicy. Widzę, że politycy bawią się nami jak pionkami."O, w końcu się przewrócił, można działać".Przerażające. A jeszcze bardziej przerazające, że nikomu to nie przeszkadza.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
A wy tam wyżej zdecydujcie się klaunfederacja jest za "ruskimi" czy jednak nie bo ostatnio jak sprawdzałem to oni nie chcą ani wojny ani działań prozapalnych.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mam taką hipotezę dotyczącą polackiego ekspertowania: małe fiuty, niskie iq, brak życia prywatnego i zawodowego.Na każdy "gorący" temat miliony "opinii", na próby wpisania tego tematu w szerszy kontekst darcie mordy o aktualnie systemowo istotnych inwektywach (niemce, foliarze, onuce).Tylu domorosłych generałów się tu pojawiło od lutego 2022, rzygać się chce. Średnie iq narodu 94-97 ale każdy ma przeświadczenie że "jego" pomysł na rozwiązanie danego problemu byłby skuteczny.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Glikol_Propylenowy
to czemu nie minują
Teren się minuje w przypadku wojny. To jest kwestia dosłownie chwili (minowanie narzutowe). Kiedy miny są już w ziemi, są problematyczne i prędzej czy później polscy cywile w nie wdepną. Miny przeciwko cywilnym imigrantom to jak strzelanie z armaty do komara, tylko niepotrzebny koszt. Już nie wspomnę o przesiedlaniu ludzi, bo polski rząd na pewno tyle nie zapłaci, żeby mogli odkupić równoważny areał.Tak jak op sugeruje, jest sporo możliwości na bezkrwawe odepchnięcie ludzi, no ale rząd boi się (zwłaszcza przed wyborami) wrzasku i po prostu czekamy aż ktoś z naszych zginie.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@pozdroxxx666
Marzeniem każdego konfederaty i ruskiej propagandy jest aby polski żołnierz strzelał na granicy w kierunku Białorusi.
Nie musi strzelać z ostrej, są gumowe kule, jest gaz, mikrofale, woda. No ale najlepiej nic nie robić i wyzywać wszystkich dookoła od ruskich onuc i konfederatów xD
Szacunek dla chłopaków, że mimo wszystko się pilnują.
Akurat wiem jak tam jest i SG tylko się wkurza, że nie wolno im się bronić. To fajnie, że masz do nich szacunek, ale ten szacunek im się nie przyda kiedy będą leżeć martwi pod płotem od ciosu nożem na patyku. Wątpię czy się cieszą z tego, że jesteś gotów na ich poświęcenie.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clx1js9is029a77rox8mfmocw

Dodane: 5 czerwca 2024 - 10:09:20
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy