Jeżeli chodzi o auta dla laików samochodowych to w moim rankingu topka1. #alfaromeo - auta kiepsko wykonane, awaryjne, do tego kiepska gama silnikowa (jebiacy się multiair etc.) ale przez ich właścicieli opisywane jako sportowe maszyny do zwalczania każdego przeciwnika, a w rzeczywistości jedyne co zwalczaja to nadmiar gotówki w portfelu. Dodajmy do tego jeszcze profesjonalizm w serwisie #fiat i mamy komplet. 2. #lexus - #toyota rav4 albo corolla z innym znaczkiem dla buców, którzy chcą się popisać „jakością premium” czyli blaszanką i rdza z toyoty i brakiem jakiegokolwiek wyciszenia. Do tego auto przyspiesza tak wolno, że #dacia sandro może je objechać na światłach. Powodem jest to, że Toyota nie zna pojęcia turbosprężarka, czy hydrokinetyczna skrzynia biegów. Ta bezawaryjność też mocno przereklamowana, u znajomego mechanika is200t stał chyba trzy tygodnie.3. #tesla - auta wykonane tragicznie, nawet względem alfy Romeo i po taniemu. Brak fizycznych przycisków i licznika sprzedaje się jako „minimalizm”. Do tego mafia akcjonariuszy, która niewygodne opinie na jakimkolwiek medium banuje albo straszy sądem. Na jakiś głupi film na ytbie zrobili spotkanie i uznali że zrobią rajd botów w komentarzach xD.#motoryzacja #takaprawda

