Opublikowane
Wlasnie stuknela mi 30tka. Brak wlasnego mieszkania, oszczednosci ~50k, zarobki 10k na reke (świeży mid po przebranżowieniu na #programowanie) z czego pod koniec miesiaca daje rade zaoszczedzic 4-5k (wynajem mieszkania za 4k z partnerka). Wiekszosc kolegów z paczki licealnej posiada juz wlasne mieszkania/domy(w duzej części finansowane oszczędnościami rodziców, bo nie chce mi się wierzyć, że w 4-5 lat byli w stanie odłożyć po 300-400k zyjac na wynajmie w top3 miast PL), a ja nadal się zastanawiam czy gdzieś zrobiłem błąd :( Do tego dobija mnie fakt, ze moja dlugoletnia partnerka zarabia prawie 2x tyle co ja (stanowisko managersko inżynierskie)... Niby sobie radzę w życiu, ale cały czas z tyłu głowy porównuję się od innych i cały czas myślę co mógłbym zrobić inaczej/zoptymalizować. Jakoś czuję, że powinienem coś zmienić albo zrobić jakiś duży krok w moim życiu :/
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
A ja się będę przebranżawiał i będę zaczynał od zera po czterdziestce. Mam wyje.... na znajomych i szczerze mówiąc to im trochę współczuję, bo sobie pobudowali złote klatki z kredytów, dzieci iniskopłatnych prac i nawet jakby teraz chcieli coś zmienić w swoim życiu to im by się nie udało bez wielkiego rospier....
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cltjz4ql7001v0msdzsczxj9s

Dodane: 9 marca 2024 - 11:59:58
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy