Piszę z anonimowych, ponieważ nie chcę się chwalić, że mam kawalerkę która przez prawie cały rok stoi puste ponieważ mieszkam na stałe za granicą.No ale mimo że mieszkanie stoi puste, rachunki za media i tak trzeba płacić. Ponieważ zwykle są to jakieś groszowe sprawy, nigdy nie wchodziłem w szczegóły. No ale dzisiaj, z czystej ciekawości, postanowiłem sprawdzić rachunek za prąd od Tauronu. Z tego rachunku za prąd wynika, że w okresie od końca lutego 2022 do początku kwietnia 2023 zużyłem całe 5kWh. No dobrze. Więc jakie jest prognozowane zużynie energii za okres od początku kwietnia 2023 do końca czerwca 2023? 16kWh! Tak, zdaniem Tauronu przez dwa miesiące zużyje trzy razy więcej energii niż w przeciągu ostatniego roku. A potem? Według prognozy będę zużywał 8kWh na dwa miesiące. Czyli wciąż więcej niż wykorzystałem w całym zeszłym roku. Jeszcze sprytniejsze! Oczywiście nie są to jakieś wielkie pieniądze i tak prędzej czy później będą mi musieli odliczyć nadpłatę od następnych rachunków (biorąc pod uwagę wzrost cen energii i inflacje, pieniądzie, które mi oddadzą za kilka miesiący, będą zdecydowanie mniej warte niż są obecnie). No ale czuję się oszukany. Zadzwonię do Tauronu jutro, ale pewnie nic nie wskóram.Pytanie, czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?#kiciopyta #niewiemjakotagowac #tauron #prad

