Pytanie do Mirków z #zielonagora - po ostatnich przeżyciach znajomego, zaczynam się zastanawiać - gdzie w #zielonagora powinno się udać w razie wypadku (np. jakieś złamanie)? Pytam poważnie, bo mamy niby sor - ale tam ambulatorium jest czynne od 15, wcześniej można parę godzin całować klamkę i nikt się nie zainteresuje. Podobno do godziny 15 powinno się (?) iść na Wyszyńskiego, ale znajomego nie raczyli obsłużyć (z poważnym urazem).

