Jakieś dwa lata temu rozstałem się ze swoją kobietą z którą byłem prawie 6 lat. Długo nie mogłem sobie znaleźć normalnej kobiety. W końcu po 1,5 roku, czekając na lekarza zagadałem do takiej #szaramyszka dała mi namiar na fb.Po słowa do słowa, parę spotkań i tak jakoś zaskoczyło. Trochę sexu i człowiek zakochał się.No i przychodzi game changer babka mówi, że popełniła błąd w życiu i przed wprowadzeniem się do mnie musi mi powiedzieć, że ma dziecko... 10 lat murzyniątko... #pdk Byłem na spotkaniu w trio, obrzydło mi jakoś, ale sam nie chce być. Jednak myśl o tej małej ciemnej, to mnie jakoś mierzi...Oczywiście ojciec dziecka, nie płaci alimentów, więc wyszło, że ja jestem taki dobry to ich utrzymam. Mam zamiar spotkać się z nią w weekend, wykorzystać seksualnie (bo pokornie pozwala) i dać kopa w dupę, za 5 miesięcy opowiadania bajek...

