Zawsze jak toczy się dyskusja B2B vs UOP to pada argument, że ok na B2B nie ma płatnych urlopów ale są one wliczone w stawkę więc biorąc 26 dni i tak zostaje więcej kasy niż na UOP. Tylko że ci ludzie zapominają o czynniku psychologicznym. Byłem na B2B, przeszedłem na UOP ale mam ciągle kolegów którzy siedzą na działalności. Bolą mnie plecy? Niee nie wezmę dnia wolnego bo to 1000zł w plecy. Dziewczyna znalazła tanie wakacje za 2000? Niee bo przez tydzień nie pracując stracę 2x więcej (a przecież tyle za to można kupić). I tak z tych rzekomych 26 dni które mają w stawce wykorzystują może 5-10 rocznie. Dopiero przejście na UOP dało mi faktycznie odpocząć. #programista15k #pracait #b2b

