W trakcie wyborów znalazłem parę kanałów takich “zwykłych ziomeczkow” co to streamują na YouTubie.Jeden młody gość ze wsi uwielbia Korwina, głosuje na Konfederację i jest bezrobotnym pobierającym świadczenia socjalne i darmowe ubezpieczenie zdrowotne.Korwin nazwałby go kompletnym pasożytem, ale on uwielbia Korwina. Jest całkowicie negatywny dla gospodarki, na pewno mniej w podatkach płaci niż bierze od państwa, ale to nie przeszkadza mu twierdzić, że tacy jak ja (£10k/msc, IT) to „złodzieje” mimo, że to ja z nas dwóch jestem dla gospodarki pozytywnym źródłem dochodu i płacę na te wszystkie jego świadczenia które Konfederacja z chęcią by mu ograniczyła.Narzekają, że ze wsi to kiepsko gdziekolwiek dojechać, więc nie ma jak pracować, ale głosowanie na jakąkolwiek partię która skupia się na transporcie publicznym to niepojęte, bo to przecież lewackie pomysły które chcą nas zamknąć w getto!Większość tych gości nie ma też dziewczyny. I wiadomo, „wolny rynek” i wolność osobista najważniejsze, precz z UE która mówi jak krzywy ma być banan! - ale w ramach tej wolności to kobiety powinny siedzieć w kuchni, bo teraz źle, że na wolnym rynku zarabiają pieniądze i mają większe oczekiwania względem partnera niż kiedyś i nie chcą bezrobotnego na zasiłku.Skąd się biorą w „prostych chupach” takie syndromy sztokholmskie?Z anonima, bo trochę wstyd taki pato content oglądać, ale kurde, jak czasem dzięki Internetowi zerknę w to co naprawdę myślą tacy ludzie to aż nie dowierzam, zawsze mam pierwsze myśli, że to musi być jakiś performance, ale kto by się tak poświęcił dla żartu latami.#polityka #polska #konfederacja

