Na kanale zero wyszedł dokument, z którego wynika, że Wiśniewski wziął kredyt na klub, spłacił więcej niż wziął, stracił klub, stracił dom, a na koniec olaboga jeszcze chcą go wsadzić do więzienia. Fakty są jednak takie, że do Wiśniewskiego przyszedł gangster, zaproponował mu kupno udziałów w spółce, która miała podpisaną długotrwałą umowę najmu klubu - nie udziałów w prawie własności budynku! Warunkiem transakcji było uzyskanie pożyczki na 2.8 mln zł w SKOK Wołomin, z którym gangster był powiązany. Podzielili się w taki sposób, że 1.5 mln zł zostanie przeznaczone na zakup spółki, a za 1.3 mln zł Michał zrobi remont. Dodajmy, że w 2005 minimalna krajowa wynosiła 849 zł , więc na dzisiejsze realia ww. kwoty trzeba by było pomnożyć x5. Nie wiem jak powinien sprawę zbadać profesjonalny dziennikarz, ale na pewno wiem czego p. Zielke i Stanowski nie zrobili: 1. Nie zbadali jakim majątkiem dysponowała spółka w chwili sprzedaży ani ilości udziałów, które zostały zakupione przez Wiśniewskiego. Sprzęt oraz korzystna umowa najmu lokalu, to cholernie mało jak na 1.5 mln zł. 2. Nie ustalili jakie remonty zostały dokonane przez Wiśniewskiego - serio ktoś kupuje wersję, że za kwotę 1.3 mln zł wprowadził wieczory karaoke? Druga sprawa, to ich zasadność. 3. Nie interesowało ich dlaczego ktoś podpisał długoterminową umowę najmu lokalu za 15 tys. zł miesięcznie podczas, gdy rynkowa wartość to jakies 60 tys. zł? Ja mam swoje typy, zwłaszcza, że akcja toczyła się w 2005 r. a stroną umowy był gangster, który chciał się pozbyć interesu. Na miejscu Stanowskiego jak najszybciej dotarłbym do właściciela lokalu i ustalił co nim kierowało podpisując tak niekorzystną dla siebie umowę. Bo jeżeli zrobi to inny dziennikarz i okaże się, że cały ten biznes był budowany na czyjejś krzywdzie, to będzie kompromitacja kanału zero już na samym starcie. A jak to mówią, lepiej dostać wpierdol 0:2 niż 0:5. 4. Nie przeczytali umowy najmu - wystarczy, że był w niej zapis, że wynajmujący ma 3. miesięczny okres wypowiedzenia i wyszłoby, że spółka, którą kupił Wiśniewski jest niemal nic nie warta. 5. Nie prześledzili harmonogramu spłaty pożyczki - nie wiadomo jak często i w jakich kwotach Wiśniewski spłacał pożyczkę. Niby spłacił ponad 3.3 mln, ale ile z tego to honorarium za wystąpienie w reklamie SKOS Wołomin? No sorry, ale udział w reklamie mógł być kolejnym wyprowadzeniem pieniędzy ze SKOK-u czego panowie redaktorzy nie dostrzegają. Ile pieniędzy za reklamę Michał wziął od SKOK i ile za to pożyczki spłacił? Jaka w tamtym czasie była realna wartość Wiśniewskiego? Należałoby na te pytania odpowiedzieć. 6.Nie sprawdzili jaka była wartość domu Wiśniewskiego oraz za jaką został on wylicytowany? Jak rozumiem, Michał nadal w tym domu mieszka, a sam dom został zakupiony przez ludzi ze SKOK Wołomin. 7. Nie zapytali Wiśniewskiego jak znalazł podnajemcę i jak go sprawdził. Podpisał z nim umowę na 45 tys. miesięcznie, umowę, która pozwalała mu dokonywać modyfikacji budynku na koszt Wiśniewskiego i nawet nie sprawdził jego wypłacalności? Podnajemca okazał się oszustem, nie byłbym zaskoczony, gdyby również był powiązany ze SKOK. Mógłbym tak dużo dłużej. Może Michał Wiśniewski jest całkowicie niewinny. A może dogadał się z przestępcami w taki sposób, że załatwili mu kredyt, oni dostali 1.5 mln zł za spółkę wydmuszkę, a on przytulił 1.3 mln zł na pokera. Rata miała sama się spłacać, bo jakimś "sposobem" ci ludzie sprawili ,że lokal był wynajęty dużo poniżej ceny rynkowej, ale niestety biznes się wysypał. Tego jak naprawdę było nie dowiemy się, a przynajmniej nie z tego materiału. Jeżeli kanał sportowy ma być nową jakością, to w tej sprawie ewidentnie potrzebna jest dogrywka. Rzetelna, obiektywna. Bez łez i ckliwej muzyki. #kanalzero #wisniewski #stanowski

